Po co w domu długopis, czyli potencjał reklamowy w tym gadżecie

Potencjału reklamowego drzemiącego w długopisach trudno jest nie zauważyć. Szczególnie kiedy to towarzyszy on nam od najmłodszych lat w każdym niemal codziennym obowiązku. Logo widoczne na takim długopisie zapisuje się na długo w pamięci i pozwala budować pozytywne skojarzenia. Z tego też powodu nie można lekceważyć potęgi długopisów promocyjnych.

Długopis w domu

W domu nie ma znaczenia, czy wypełniamy wnioski do urzędu, czy też kartki świąteczne, bez długopisu nie da się po prostu żyć. Codzienny pęd życia często powoduje, że zapominamy o zakupach tego urządzenia i wymieniamy je tylko wtedy, kiedy przestają pisać. I nawet to nie zawsze jest oczywiste. Bardzo często w domowym zasobniku znajdują się także te zużyte, a wyrzucamy je tylko wtedy, kiedy nam się przypomni. Oznacza to ekspozycję logo firmy i tekstu umieszczonego na długopisie przez naprawdę długi czas. Lista zakupów to kolejna rzecz, która to bez długopisu się nie obędzie. Zabieramy wtedy nierzadko listę wraz z długopisem do sklepu, by wykreślać zakupione już produkty.

Długopisy w szkołach i w pracy

Zarówno w pracy, jak i w szkole, posiadanie długopisu jest podstawą. Uczniowie, kierowcy, kurierzy, pracownicy biurowi, a nawet budowlańcy wykorzystują je w codziennej pracy. Oglądanie długopisu bez przerwy pozwala na utrwalanie w umyśle pozytywnych skojarzeń z firmą. Ponadto dochodzi regularnie do pożyczania długopisów bez pamiętania o obowiązku oddania. Kilka sztuk w ręku jednej osoby może przeobrazić się w marketing wirusowy. To kolejny bardzo ważny element.

2 komentarze do “Po co w domu długopis, czyli potencjał reklamowy w tym gadżecie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *